KS Slavia Ruda Śląska - Oficjalny Serwis Klubu
Nawigacja
Strona główna
Tabela
Kadra
Transfery

Młodzież
title= Juniorzy 2000/1999
title= Trampkarze 2003
title= Trampkarze 2004
title= Orliki 2005
title= Orliki 2006
title= Orliki 2007
title= Foot&Fun
Klub
title= Informacje
title= Historia
title= Kronika Sprotrowa
title= Stadion
title= Kontakt
title= Szukaj
Inne
title= Reklama
title= Regulamin
title= Archiwum
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Slavia w II grupie.
Grupa 2
1. Jedność 32 Przyszowice
2. Drama Zbrosławice
3. LKS 1908 Nędza
4. Naprzód Rydułtowy
5. Unia Książenice
6. Przyszłość Ciochowice
7. KS 94 Rachowice
8. ROW II 1964 Rybnik
9. ŁTS Łabędy
10. Rymer Rybnik

11. Slavia Ruda Śląska – spadek z IV ligi
12. Ruch II Chorzów – spadek z IV ligi
13. Orzeł Mokre – spadek z IV ligi
14. MKS Zaborze – awans z Klasy A
15. Tęcza Wielowieś – awans z Klasy A
16. LKS Raszczyce – awans z Klasy A

Dodane przez pajlot dnia 06.07.2017 18:320 Komentarzy
Porażka w barażach
Pierwszy mecz:

KS Slavia Ruda Śląska – Spójnia Landek 0:0

Drugi mecz:

Spójnia Landek - KS Slavia Ruda Śląska 2:0

Slavia Ruda Śląska przegrywa baraże o utrzymanie w 4 lidze...

Dodane przez kier dnia 27.06.2017 23:150 Komentarzy
Baraże!
Ostatnia kolejka rozgrywek III ligi decydowała o dalszych losach Slavii Ruda Śląska. Rudzianie trzymali kciuki za Unię Turza Śląska, która walczyła o swój byt, a tym samym o prawo gry w barażach dla podopiecznych trenera Zajdla. Unia utrzymała się w III lidze w dość dramatycznych okolicznościach, remisując 4:4 ze Stalą Brzeg. W korespondencyjnym pojedynku rezerwy Śląska Wrocław uległy Rekordowi Bielsko Biała. Takie rozstrzygnięcia doprowadziły do dwumeczu zespołów z IV Ligi Śląskiej, które na zakończenie rozgrywek uplasowały się na 14 miejscu w swoich grupach. Niezwykle zawiły regulamin skojarzył ze sobą w pojedynku barażowym Slavie Ruda Śląska oraz Spójnie Landek. Pierwszy mecz o być albo nie być dla obu drużyn odbędzie się już w najbliższą środę o godzinie 18.00. Gospodarzami tego pojedynku są Rudzianie, …..a więc wszyscy 21 czerwca na Sosinki !!!

źródło: www.sportrudzki.pl

Dodane przez kier dnia 19.06.2017 23:510 Komentarzy
Slavia musi czekać
W ostatnim swoim meczu IV Ligi Śląskiej rudzka Slavia pokonała nie bez trudu rezerwy GKS Katowice.

Spotkanie doskonale rozpoczęło się dla miejscowych. Już w 3 minucie najlepszy tego dnia na boisku Marcin Met pokonał bramkarza rywali. Niestety kolejny już raz gospodarze nie poszli za ciosem i pojedynek się wyrównał. Młodzi zawodnicy z Katowic nie mieli za bardzo pomysłu na sforsowanie obrony Slavii, lecz sami tez nie dopuszczali do groźnych sytuacji pod swoją bramką. W 18 minucie Strąk chyba niepotrzebnie sfaulował rywala i bardzo dobrze prowadzący to spotkanie Rafał Rokosz wskazał na 11 metr i po chwili było 1:1. Odpowiedź Rudzian mogła być błyskawiczna, jednak Met trafił w spojenie słupka z poprzeczką, a dobitkę Wujca obronił bramkarz. Doświadczony zawodnik Slavii nie pomylił się już jednak kilka minut później i uderzeniem z kilkunastu metrów po raz drugi wpisał się na listę strzelców. W tej części spotkania bramki już nie padły, ale gospodarze ponieśli spora stratę, ponieważ plac gry musiał opuścić kontuzjowany Kamil Moritz. Trudno określić jak poważny jest uraz rudzkiego napastnika.

Po zmianie stron piłkarze Jarosława Zajdla zaczęli osiągać coraz większą przewagę, lecz w 52 minucie piłka wpadła do bramki Straką. Na szczęście dla miejscowych asystent zasygnalizował spalonego. Slavia atakowała, jednak Rejmanowski, Met oraz Maciaszczyk nie potrafili pokonać bramkarza GKS.

W 81 minucie swoje umiejętności pokazał Strąk odbijając piłkę na rzut rożny. 7 minut później hat-tricka mógł skompletować Marcin Met, lecz piłka po jego strzale wylądowała na poprzeczce, podobnie było kilkanaście sekund później pod bramką gospodarzy. Były to ostatnie w tym spotkaniu sytuację bramkowe i miejscowi zainkasowali 3 punkty. Niestety wygrana ta nie zmieniła sytuacji Rudzian w tabeli. Slavia zakończyła rozgrywki na 14 miejscu w tabeli i jej los zależy od Unii Turza Śląska, która walczy o utrzymanie w III lidze. W przypadku degradacji Unii, zespół z Rudy Śląskiej będzie musiał opuścić IV ligę. Jeśli jednak zespół z Turzy Śląskiej zachowa status trzecioligowca, Slavia zagra baraż o pozostanie na obecnym szczeblu rozgrywkowym z 14 zespołem II grupy, Spójnią Landek. Ostateczne rozstrzygnięcia poznamy 17 czerwca, wtedy to rozgrywki zakończy III liga

Źródło: www.sportrudzki.pl

Dodane przez kier dnia 15.06.2017 11:170 Komentarzy
Przegrana w Będzinie
Nadal trudna jest sytuacja Slavii w IV Lidze Śląskiej. Rudzianie przegrali sobotnie spotkanie z Sarmacją już do przerwy. Gospodarze najpierw w 24 minucie za sprawą Misztala wyszli naprowadzenie, a następnie w doliczonym czasie gry pierwszej połowy Artur Nowak pokonał Strąka.

Po 29 kolejkach Slavia jest 14 z dorobkiem 38 punktów. W ostatniej serii spotkań do Rudy Ślaskiej przyjedzie zdegradowana już ekipa rezerw GKS Katowice. Rudzianie, żeby myśleć o wyprzedzeniu MKS Myszków muszą swoje spotkanie wygrać jednocześnie liczyć na potkniecie swoich bezpośrednich sąsiadów w tabeli, którzy podejmą drugi zespół Rakowa.

Źródło: http://www.sportrudzki.pl/

Dodane przez kier dnia 05.06.2017 21:4565 Komentarzy
Remis Slavii w pojedynku z liderem
Trzeci kolejny remis zanotowała Slavia na własnym boisku w rozgrywkach IV Ligi. W poprzednich spotkaniach kluczowe rozstrzygnięcia padały w 90 minucie. Tym razem Rudzianie bramki nie stracili, jednak w doliczonym czasie gry gospodarzom należał się rzut karny za zagranie ręką jednego z obrońców lidera, lecz gwizdek sędziego głównego nie wydał żadnego dźwięku. Marne pocieszenie, że po meczu zawodnik gości przyznał się do naruszenia przepisów, skoro punkty po raz kolejny uciekły.
Pojedynek z Gwarkiem zaczął się doskonale dla Slavii. W 35 sekundzie indywidualną akcją popisał się Kamil Moritz i było 1:0. Niestety gospodarze nie poszli za ciosem i toczyli spotkanie w dosyć wolnym tempie, a że goście również jakoś specjalnie nie zareagowali na stratę gola, to przez kilkanaście minut bramkarze byli bezrobotni. Być może gdyby nie błąd gospodarzy w 31 minucie taki obraz gry toczyłby się do przerwy, lecz stało się. Strata w środkowej strefie boiska, dośrodkowanie w pole karne Rudzian i było 1:1. Strzelcem bramki okazał się Oskar Stanik. W 40 minucie gdyby Hewlik czysto trafił w piłkę mogło być nieciekawie dla miejscowych. Ten fragment gry do zdecydowana przewaga gości. Zespół Jarosława Zajdla dopiero w końcówce zaatakował i bliski szczęścia był Kamil Zalewski.
W drugiej odsłonie nadal kibice oglądali wyrównany pojedynek. W 60 minucie trener miejscowych dokonał trzech zmian i Slavia zaczęła grać odważniej. W 68 minucie piłkę meczową miał Met, jednak jego uderzenie obronił Rosół. Chwilę później kolejna świetna okazja Rudzian, jednak obrońcy Gwarka w porę wyjaśnili sytuację.Goście odpowiedzieli kontrą w 80 minucie, po której Strąk wyszedł obronną ręką z sytuacji sam na sam z rywalem. W odpowiedzi Zalewski uderzył głową w światło bramki, jednak udaną interwencją popisał się bramkarz Gwarka. W końcówce spotkania drugie napomnienie otrzymał Mrozek i przyjezdni kończyli mecz w 10. Slavia mogła pokusić się o bramkę, jednak w 89 minucie uderzenie Rejmanowskiego przeleciało nad poprzeczką. Nadeszła 91 minuta, o której już pisaliśmy, a kilkadziesiąt sekund później sędzia zakończył spotkanie, po którym pozostał niesmak. Rudzianie nie mają szczęścia do końcówek meczów. Punkty uciekają a do zakończenia sezonu pozostały dwie kolejki. Wszystko wskazuje na to, że Slavia o utrzymanie zagra w barażach

Slavia Ruda Śląska – Gwarek Tarnowskie Góry 1:1 (1:1)
Bramka: Kamil Moritz 1 min.
Slavia: Strąk- Szablicki (od 82 min. Lach), Dryk (od 60 min Jamrozy), Met, Wujec, Korzeniowski, Zalewski, Moritz (od 60 min. Maciejewski), Drapała, Szpoton, Maciaszczyk (od 60 min. Rejmanowski)

Źródło: www.sportrudzki.pl

Dodane przez pajlot dnia 02.06.2017 03:5565 Komentarzy
Kto spadnie, a kto w niej zagra? IV-ligowcy drżą o utrzymanie!
Chociaż znamy już w sumie 8 spadkowiczów z obu grup IV ligi śląskiej, o utrzymanie drżeć musi jeszcze... co najmniej tyle samo ekip. Nie tylko ze względu na niewielkie różnice punktowe pomiędzy zainteresowanymi grą o zachowanie ligowego bytu, ale też z powodu znaków zapytania pod jakimi stoi przyszłość wyżej notowanych dziś klubów.

Po pierwsze - reorganizacja
Co prawda drobna i nie taka jakiej życzyłaby sobie większość kibiców czołowych drużyn w stawce, ale mająca w tym sezonie spory wpływ na kwestię spadków o klasę niżej. Dwie 18-zespołowe dziś grupy zostaną "odchudzone" do 16 drużyn. Do IV lig awansuje 6 drużyn z okręgówek - cztery z grup katowickich, po jednej z bielskiej i częstochowskiej. Wyjściowo spaść powinno więc 9 zespołów - wszak jeden z obecnych IV-ligowców w drodze barażowego dwumeczu awansuje do ligi III. Z ligi spadają więc 4 ostatnie drużyny z obu grup, a te piąte od końca powinny spotkać się na boisku o to kto rzutem na taśmę zdoła się uratować.

Po drugie - co z tą Polonią?
Rzecz w tym, że to co powyżej to na teraz jedyny pewnik dotyczący kwestii zachowania statusu IV-ligowców przez ekipy dziś występujące na tym szczeblu zmagań. Wiele wskazuje jednak na to, że w sprawie "namiesza" któraś z ekip grających obecnie nieco wyżej. Ze sporą dozą prawdopodobieństwa jedną z nich będzie spadająca z II ligi bytomska Polonia. Przy Olimpijskiej - a co za tym idzie również w Śląskim Związku Piłki Nożnej - wciąż czekają na werdykt Komisji Licencyjnej PZPN, która ma rozpatrzyć wniosek bytomian złożony jeszcze na wypadek gry na szczeblu centralnym. Licencja na II ligę niemal automatycznie pozwalałaby bowiem na grę Polonii również szczebel niżej. Problem w tym, że szansa na otrzymanie takiego dokumentu jest wręcz iluzoryczna, a wobec podobnych wymogów do uzyskania zgody na grę w lidze III walkę o miejsce w tej klasie rozgrywek w Bytomiu raczej sobie odpuszczą. Wtedy Polonia wyląduje w lidze IV i zostanie potraktowana jako spadkowicz z III. Co to oznacza dla walczących dziś o uniknięcie spadku z piątego szczebla rozgrywek? Brak barażu o utrzymanie między drużynami z 14 miejsc w obu grupach. W takiej sytuacji obie spadną bezpośrednio.

Po trzecie - czy Turza da radę?
Rok temu w reorganizowanej wtedy III lidze śląsko-opolskiej nie poradzili sobie walczący dziś o powrót na czwarty szczebel piłkarze LKS-u Bełk. W tym sezonie podobny los może spotkać innego beniaminka - Unię Turza Śląska. Na 4 kolejki przed końcem rozgrywek podopieczni trenera Piotra Haudera są nad "kreską", ale mają tyle samo punktów co zagrożone spadkiem rezerwy Śląska Wrocław i będąca "krok" przed "Unitami" Lechia Dzierżoniów. Sytuację Unii może poprawić nieco... Polonia. Bo jeśli po spadku z II ligi "zamelduje" się bezpośrednio w IV, to z ligi III spadną tylko 3 drużyny. Wtedy wszystko w nogach piłkarzy z Turzy, choć ich przewaga nad grupą spadkową jest minimalna. Będzie trudniej, jeśli z II ligi spadłby również Rozwój Katowice, bo z automatu wypchnąłby do ligi IV kolejnego III-ligowca.

Co to wszystko oznacza dla obecnych IV-ligowców? Jeśli od IV ligi wystartuje Polonia Bytom, a z III ligi poleci też Unia, to o utrzymanie na piątym szczeblu rozgrywek baraż zagrają drużyny z miejsc 13-tych w grupach I i II.


Warianty spadków z IV ligi na finiszu sezonu 2016/2017:
a) Z ligi spadną po 4 ostatnie drużyny z obu grup (miejsca 15-18), a zespoły z 14. miejsc rozegrają baraż o utrzymanie, jeśli w III lidze utrzyma się Unia Turza Śląska, a Polonia Bytom przystąpi do rozgrywek III-ligowych.


b) Z ligi spadnie po 5 ostatnich drużyn z obu grup (miejsca 14-18), jeśli Unia Turza utrzyma się w III lidze, a Polonia Bytom nie otrzyma licencji na grę w III lidze, lub jeśli Polonia przystąpi do rozgrywek III-ligowych, a Unia Turza spadnie do ligi IV.


c) Z ligi spadnie po 5 ostatnich drużyn z obu grup (miejsca 14-18), a zespoły z 13. miejsc rozegrają baraż o utrzymanie, jeśli Polonia Bytom w sezonie 2017/18 przystąpi do rozgrywek IV ligi, a Unia Turza nie utrzyma miejsca w III lidze.

A może kolejna reforma?
Z pewnością IV-ligowe rozgrywki w nadchodzącym sezonie ponownie będą się toczyć w dwóch grupach. Niemal co roku pojawiają się głosy mówiące o konieczności stworzenia jednej ligi, której mistrz awansowałby bezpośrednio szczebel wyżej. Pomysł jest jednak regularnie torpedowany większością głosów klubowych działaczy obawiających się o zachowanie statusu IV-ligowca. Taka reorganizacja niesie bowiem za sobą konieczność odchudzenia IV ligi aż o połowę drużyn. - Rozesłaliśmy do klubów ankietę i czekamy na opinię na temat takiej zmiany - informuje jednak Henryk Kula, prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Ewentualne zmiany mogłyby nastąpić dopiero od rozgrywek 2018/19. Trudno się jednak spodziewać, by "większość" zmieniła zdanie, mało więc prawdopodobne by w najbliższym czasie udało się stworzyć na Śląsku jedną ligę na piątym szczeblu rozgrywkowym.

Źródło: www.sportslaski.pl

Dodane przez pajlot dnia 02.06.2017 03:5361 Komentarzy
Radzionków zdobyty
Po dwóch pechowych remisach, piłkarze Slavii Ruda Śląska gościli na trudnym terenie wicelidera IV Ligi. Ruch Radzionków co prawda już bez szans na grę w barażach, ale nie tak dawno ekipa ta pokonała zajmującą pierwszą pozycję w tabeli drużynę Gwarka Tarnowskie Góry. Kibice z Rudy Śląskiej obawiali się, czy ostanie wyniki ich drużyny nie wpłyną niekorzystnie na morale swoich ulubieńców. Podopieczni Jarosława Zajdla walczą o ligowy byt i każda zdobycz z Radzionkowa brana była przed spotkaniem w ciemno.

Tym czasem wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego goście za nic sobie wzięli klasę rywala i zaczęli odważnie atakować. Na boisku trudno było stwierdzić, która z drużyn walczy o trzymanie. Od 19 minuty Ruch musiał sobie radzić w 10, ponieważ sędzia pokazał drugie napomnienie Kamilowi Banasiowi. W tym momencie Slavia poczuła, że może zgarnąć całą pule i całkowicie zaczęła kontrolować spotkanie. W 44 minucie do długiego podania wystartował Kamil Zalewski w sytuacji jeden na jeden z bramkarzem trafił pod poprzeczkę i Slavia objęła zasłużone prowadzenie. W drugiej części najważniejsze wydarzenia miały miejsce w pierwszym kwadransie. Po upływie kilku minut jeden z miejscowych zawodników zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym i Rudzianie stanęli przed szansą na podwyższenie wyniku. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł Jacek Wujec. Niestety jego strzał oraz dobitkę Dawida Maciaszczyka obronił Bartosz Kucharski. Goście jeszcze nie zdążyli zapomnieć o zmarnowanej szansie, a ponownie arbiter wskazał na „wapno”. Tym razem Tomasz Szpoton zmylił bramkarza z Radzionkowa i było 2:0. Ten rezultat utrzymał się do 90 minuty i Slavia dopisała do swojego dorobku ważne 3 punkty. Rudzianie na wygraną zasłużyli, grali odważnie i mądrze, co pozwoliło pokonać wyżej notowanego rywala. Kolejne spotkanie na ulicy Sosinki już w środę o 18, Do Rudy Śląskiej przyjeżdża lider rozgrywek Gwarek Tarnowskie Góry.

Ruch Radzionków – Slavia Ruda Śląska 0:2 (0:1)

bramki Kamil Zalewski 44 minuta i Tomasz Szpoton 58 minuta

Slavia: Strąk – Szablicki (84′ Jamrozy), Dryk, Met, Wujec, Korzeniowski, Zalewski (79′ M. Rejmanowski), Moritz (89′ T. Rejmanowski), Drapała, Szpoton, Maciaszczyk (67′ Maciejewski).

Źródło: http://www.sportrudzki.pl/



Wyniki Drużyn młodzieżowych:

rocznik 2007
16.05.2017
Slavia 12:0 Pogoń Ruda Śląska
24.05.2017
Slavia 3:0 Jastrząb Bielszowice (WO)

rocznik 2006
15.05.2017
Slavia 0:11 BKS Sparta Katowice
18.05.2017
Slavia 3:5 Wawel Wirek
24.05.2017
Slavia 2:10 Stadion Śląski Chorzów

rocznik 2005
19.05.2017
Slavia 3:4 LKS UNIA KOSZTOWY
22.05.2017
Slavia 2:5 GKS GIEKSA
27.05.2017
Slavia 2:4 RUCH CHORZÓW

rocznik 2004
21.05.2017
Slavia 0:9 KS GTV STADION ŚLĄSKI II CHORZÓW
25.05.2017
Slavia 0:7 GKS GIEKSA II KATOWICE SA
28.05.2017
Slavia 2:1 MKS POGOŃ RUDA ŚLĄSKA

rocznik 2003
20.05.2017
Slavia 0:2 AKS MIKOŁÓW
22.05.2017
Slavia 11:2 GKS URANIA RUDA ŚLĄSKA.
27.05.2017
Slavia 0:2 MKS SIEMIANOWICZANKA.
29.05.2017
Slavia 4:1 GKS URANIA RUDA ŚLĄSKA.

Juniorzy 2000/1999
21.05.2017
Slavia 0:2 AKS Wyzwolenie Chorzow.
24.05.2017
Slavia 0:10 GKS Piast Gliwice.
28.05.2017
Slavia 5:1 UKS Ruch Chorzów

Dodane przez kier dnia 30.05.2017 11:1866 Komentarzy
Remis z Myszkowem
Slavia Ruda Śląska grająca w IV Lidze Śląskiej zremisowała 3:3 z MKS Myszków. Kibice i sami zawodnicy bardzo liczyli na zwycięstwo swojej drużyny, które pozwoliło by wyprzedzić w tabeli zespół rywala.

Niestety pomimo bardzo dobrej drugiej połowie Rudzianie znów stracili dwa punkty w ostatniej minucie spotkania.

Mecz rozpoczął się idealnie dla miejscowych. W 4 minucie dośrodkował Maciejewski, a Kamil Moritz z bliska wpakował piłkę do bramki rywala. Wszyscy liczyli, że Slavia pójdzie za ciosem, jednak to przyjezdni z każdą minutą co raz bardziej przeważali. Były momenty w pierwszej połowie, że gospodarze nie potrafili wyprowadzić piłki poza własną połowę. W 38 minucie poprzeczka uratowała gospodarzy od utraty bramki, a w doliczonym czasie gry pierwszej połowy Tomasz Rybak pięknym uderzeniem pokonał Tomasza Strąka.

Druga odsłona rozpoczęła się od kolejnych ataków MKS, jednak po kilku minutach Rudzianie opanowali sytuację na boisku i sami zaczęli śmielej atakować. W 51 minucie Dawid Maciaszczyk wbiegł w pole karne gości, jednak został zablokowany. 6 minut później było już 2:1. Uderzenie Kamila Moritza obronił bramkarz, lecz wobec dobitki Kamila Zalewskiego był bezradny. Tym razem Slavia nie oddała inicjatywy i w 66 minucie składną akcję swojej drużyny zakończył celnym strzałem wprowadzony na boisko w drugiej połowie Dawid Maciaszczyk. Dwubramkowe prowadzenie nie uśpiło podopiecznych Jarosława Zajdla i gospodarze nadal stwarzali okazję bramkowe. W 69 minucie Bruś, zatrzymał Kamila Moritza, a chwilę później uderzenie Marcina Szablickiego minęło słupek bramki Myszkowa. W 77 minucie jedna z nielicznych akcji przyjezdnych zakończyła się zmianą wyniku. Do dośrodkowania na przedpole bramki Strąka najwyżej wyskoczył Rybak i głową zaliczył kontaktowe trafienie. W tym momencie zespół MKS uwierzył, że może pokusić się o korzystny rezultat i zaczął śmielej atakować.W 78 minucie bramkarz Slavii obronił uderzenie z bliska. Podobna sytuacja miała miejsce 3 minuty później, kiedy to Tomasz Strąk sparował piłkę na rzut rożny. W 88 minucie piłkę meczową mieli Dawid Maciaszczyk i Jacek Wujec, jednak ich strzały z bliska blokowali obrońcy rywali. Nie wykorzystane sytuację lubią się mścić i stało się. Bardzo dobrze prowadzący zawody pan Sławomir Smaczny podyktował rzut wolny dla gości w odległości około 30 metrów od bramki rudzkiej drużyny. Czas wskazywał 90 minutę….Do piłki podszedł Piotr Andrzejewski i kapitalnym uderzeniem doprowadził do remisu. Chwilę później ten sam zawodnik huknął w kierunku bramki Strąka, lecz na szczęście dla miejscowych ich bramkarz popisał się udaną interwencją.

Po kilkudziesięciu sekundach sędzia zakończył to dramatyczne spotkanie. Remis jest zapewne niedosytem dla gospodarzy, którzy przez większą cześć drugiej połowy kontrolowali przebieg tego pojedynku. Slavia drugi mecz z rzędu traci gola w 90 minucie, więc trzeba jak najszybciej wyciągnąć z tego wnioski i powalczyć w sobotę o komplet punktów, bo piłkarzy Jarosława Zajdla na pewno stać jest na dobry rezultat w Radzionkowie

KS Slavia – MKS Myszków 3;3 (1:1)

bramki Kamil Moritz 4 min, Kamil Zalewski 58 min, Dawid Maciaszczyk 68 min

Slavia: Strąk – Szblicki, Szpoton, Met, Dryk, Drapała Wujec, Maciejewski, Korzeniowski, Zalewski, Moritz

Na zmiany weszli Dawid Maciaszczyk i Łukasz Puschaus

Trener Jarosław Zajdel

Źródło: http://www.sportrudzki.pl/

Dodane przez kier dnia 25.05.2017 23:080 Komentarzy
2 kolejki w ubiegłym tygodniu
W środę rozegrana została zaległa kolejka IV Ligi piłkarskiej. Będąca w niezwykle trudnym położeniu Slavia, podejmowała Grodziec Będzin. Jak najszybciej zapomnieć o niedzieli, chciało by się powiedzieć przed tym pojedynkiem. I rzeczywiście na boisko wyszła odmieniona drużyna Jarosława Zajdla. Walka, zaangażowanie, składne akcję i konsekwencja w grze, widoczne były od pierwszego gwizdka arbitra. Gospodarze osiągnęli przewagę i stwarzali wiele groźnych sytuacji podbramkowych. Między 15, a 30 minutą miejscowi mogli prowadzić różnicą kilku bramek. Najlepszej okazji nie wykorzystał Kamil Moritz trafiając piłką w słupek.

Druga połowa to nadal dominacja Slavii. Goście nie potrafili zagrozić bramce Strąka. W 68 minucie gospodarze dopięli swego. Na uderzenie z dystansu zdecydował się Kamil Zalewski i piłka wpadła do siatki. Ostatnie 20 minut nie przyniosło już zmiany rezultatu i Rudzianie mogli się cieszyć ze zdobycia trzech niezwykle ważnych punktów.

Slavia Ruda Ślaska – Grodziec Będzin 1:0 (0:0)

bramka Kamil Zalewski 68 min

Slavia: Strąk – Dryk, Korzeniowski, Kwaśniewski, Maciejewski, Met, Moritz, Szablicki, Szpoton, Zalewski, Wujec

Źródło: http://www.sportrudzki.pl/

W sobotę Slavia podejmowała na własnym boisku rezerwy Częstochowskiego Rakowa. Mecz zakończył się wynikiem 1:1, a bramkę dla Slavi zdobył Zalewski.

Kolejny mecz w środę na własnym boisku z MKS Myszków o godzinie 18.00

Dodane przez kier dnia 21.05.2017 12:4461 Komentarzy
Strona 1 z 100 1 2 3 4 > >>
sklepik
W Klubie są do nabycia proporczyki oraz znaczki z okazji jubileuszu 95-cio lecia
w cenie:
proporczyk - 40 zł
znaczek - 10 zł
Zapisz się!
Mecz

Kolejka 1 - 12 sierpnia godz 17.00

SLAVIA - MKS Zaborze
Kolejka 2 - 19 sierpnia godz 17.00

LKS Drama Zbrosławice -SLAVIA

Transfery
Przychodzą:
???


Odchodzą:
???
Info
Urząd Miasta Ruda Śląska na rok 2017 przekazał dotację w kwocie 145 000zł na udział w zawodach i sportowe szkolenie seniorów, 61 000zł na udział w zawodach i sportowe szkolenie dzieci, 75 000zł na utrzymanie bazy.

stat4u