Remis jak porażka

W zapowiadanym spotkaniu 7 kolejki Haiz IV ligi podopieczni trenera Jarosława Zajdla zremisowali 1:1 w Żarkach z Zielonymi. Mecz dwóch beniaminków, dwóch drużyn, które słabo rozpoczęły rundę, a nade wszystko moment, w którym jest już czas na zdobywanie punktów, jeśli myśli się
o utrzymaniu w IV lidze.

Zawodnicy SLAVII do spotkania podeszli skoncentrowani. Widać było, że każdy atak był przemyślany i wypracowany tak aby zaskoczyć rywala. Gospodarze przerywali ataki faulami, często uciekając się do brutalnych zagrań. Gra wskazywała na to, że lada moment nasza drużyna zdobędzie pierwszą bramkę, rywale jedynie odpowiadali czasem kontratakami lub indywidualnymi próbami. Po upływie pół godziny podczas jednego z rzutów rożnych faulowany w polu karny był Tomasz Szpoton. Do jedenastki podszedł kapitan SLAVIOKÓW Jacek Wujec i pewnie zamienił ją na bramkę. Dalsza część meczu opiewała kolejne ataki naszego zespołu, mnożyły się sytuacje niewykorzystane. Gdy już wszyscy myśleli, że w końcu przywieziemy pierwsze 3 punktu na Sosinki sędzia odgwizdał rzut wolny dla Zielonych. 94 minuta, wrzutka w pole karne, zamieszanie… 1:1. W tym momencie przypomnijmy stare porzekadło- „niewykorzystane sytuacje lubią się mścić”.

Skład:
Strąk- Ostrowski, Szpoton, Met, Wawrzyn- Stachoń (Puschhaus), Skorupa, Wujec, Rejmanowski, Moritz (Jamrozy) – Kot (Strzempek)