Demonstracja siły Slavii

Rudzka Slavia w sobotę jechała na spotkanie z wiceliderem „okręgówki”, Orłem Mokre z pewnymi obawami. Po pierwsze rywal znajduje się tuż za plecami podopiecznych Jarosława Zajdla, po drugie drużyna ta nie straciła jeszcze punktu na własnym boisku, no i po trzecie Slavia jechała do dzielnicy Mikołowa bez swojego asa Kamila Moritza, leczącego kontuzję odniesioną podczas ostatniego spotkania.

Przed tym pojedynkiem sztab szkoleniowy Rudzian uważał, że wynik remisowy będzie cenną zdobyczą, na tak trudnym terenie.

Rzeczywistość pokazała jednak klasę ekipy z Rudy 1. Goście od pierwszych minut grali bardzo uważnie w obronie czekając na odpowiedni moment, aby zaskoczyć rywala. Okazja nadarzyła się bardzo szybko bo już w 18 minucie spotkania. Jacek Wujec podał do Marcina Rejmanowskiego i było 1:0 dla przyjezdnych. Gospodarze chcieli od razu odrobić straty, jednak nie potrafili znaleźć recepty na pewnie grającą defensywę gości dowodzoną przez Tomasza Szpotona. Slavia nie cofnęła się do rozpaczliwej obrony, lecz kontrolowała przebieg gry z dala od bramki Strąka. W takim scenariuszu upłynęła pierwsza połowa meczu. Po wznowieniu gry miejscowi kibice liczyli na szybkie odrobienie strat przez swoich ulubieńców, jednak Slavia szybko udowodniła, że pozycja lidera jest nieprzypadkowa. Najpierw w 50 minucie Dawid Maciaszczyk pokonał Tomeczka, a 6 minut później jego wyczyn skopiował Szpoton. W tym momencie było po meczu. Gospodarze nie byli w stanie podnieść się po tych dwóch ciosach i ostatecznie w pojedynku na szczycie ligowej tabeli musieli uznać wyższość rudzkiego zespołu. Tak więc Slavia pokazała, że bez Kamila Moritza też potrafi strzelać dużo bramek, nawet z taką drużyną jak Orzeł Mokre.

Było to 8 zwycięstwo z rzędu Rudzian w tej rundzie i nawet najstarsi kibice i działacze nie pamiętają takie startu rozgrywek drużyny z ulicy Sosinki. Oczywiście Slavia zachowała fotel lidera mając obecnie 9 punktów przewagi nad swoim sobotnim rywalem.

Orzeł Mokre – Slavia Ruda Śląska 0:3 (0:1)

Bramki Rejmanowski 18′, Maciaszczyk 50′ i Szpoton 56′

Slavia: Strąk – Ostrowski, Szpoton, Met, Zmitrowicz, Skorupa, Wujec (kpt), Maciaszczyk, M. Rejmanowski, T. Rejmanowski, Korzeniowski

Na zmiany weszli: Jamrozy, Lach, Strzempek, Kucharski

Trener Jarosław Zajdel