Po raz trzeci

W sobotę błysnęła Slavia w pojedynku z Jednością Przyszowice. Przez 90 minut Rudzianie nadawali ton wydarzeniom na boisku i pewnie ograli rywala.

Strzelanie rozpoczął już w 11 minucie młody Strzempek, który doskonale wkomponował się do zespołu i był cichym bohaterem meczu. W 19 minucie napastnik gospodarzy doskonale wypatrzył Kamila Moritza i było 2:0. Slavia nie zwalniała i stwarzała kolejne sytuację bramkowe. Jednak zabrakło szczęścia Moritzowi, Strzempkowi i Rejmanowskiemu.

Do przerwy wynik się nie zmienił. Drugie 45 minut rozpoczęło się od ponownych ataków Slavii. W przeciągu 10 minut gospodarze trzykrotnie mogli pokusić się o trzecią bramkę, lecz podobnie jak w pierwszej połowie pudłowali. W 57 minucie akcja duetu Strzempek – Moritz zakończyła się celnym strzałem i gospodarze podwyższyli prowadzenie na 3:0. W tym momencie trener Zajdel zaczął wprowadzać zmienników. Na boisko weszli Puschaus, Lach, Jamrozy i Tomasz Rejmanowski. Nie przeszkodziło to w zdobyciu czwartej bramki. W 85 minucie wprowadzeni na boisko Puschaus i Lach rozmontowali obronę gości i ten ostatni ustalił wynik meczu.

Goście mogli pokusić się o jedną bramkę, lecz w 80 minucie piłka wylądowała na poprzeczce bramki Strąka.

Tak więc Rudzianie kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa i kibice Slavii mają nadzieję, że ten marsz zakończy się awansem do IV Ligi

Slavia Ruda Śląska – Jedność 32 Przyszowice 4:0 (2:0)

Bramki: Moritz – 2 (19′ i 57′), Strzempek (11′) i Lach (85′)

Slavia: Strąk – Korzeniowski, Met, Szpoton, Ostrowski, Skorupa, Wujec, M. Rejmanowski, Maciaszczyk, Moritz, Strzempek

Na zmiany weszli: Lach, Puschaus, T Rejmanowski, Jamrozy

Trener Jarosław Zajdel